SINDBAD
Tematyka:
Autokar Sindbad , relacja Zamość - Monachium godz.9:45 ,
1.Spóźniony 25 minut brak informacji dla podróżnych ,-10 stopni mrozu
2.Kompletny brak kontaktu z przewoźnikiem
3. 10:05 pojawia "cudo"
4. Pada pytanie do zaistniałej sytuacji -spóźnienie po pierwsze ,a po drugie brak ogrzewania dlaczego ? ---- Personel --- "JEST ZIMA ?? TO JEST ZIMNO " nie znam nazwisk bo z chęcią bym podał " cham ze wsi wyjdzie , wieś z chama nigdy , domyślam się że pracują za kare ( transport międzynarodowy , podobno ma gdzieś być kultura ,szacunek , szanowanie klienta ) więc pada pytanie gdzie jest ogrzewanie dlaczego go nie ma jest zimno ! , -10 na zewnątrz ,w autokarze -3 (zapewne )bo tak akurat można nazwać środek transportu waszej firmy ( jesteśmy bardzo dumni ,że akurat w tej kwestii firma "POLSKA" poczyniła tak ogromne , ryzykowne kroki ,nabywając flotę odpowiadająca minimum standardom europy )
Sprostowanie ... Autobus jak i atmosfera nabrała temperatury dopiero w Mielcu (miejscowość ,Polska, jakieś 4 godziny później),
Polecam ! Sindbad KrUl europy!