Kto zwalczy szarą strefę w turystyce?
Tematyka:
Oj dużo prawdy w wielu wypowiedziach.
Od kilku lat prowadzę biuro turystyczne i współpracuję z wiekszością organizatorów, więc mam o wiele wiecej i taniej do zaproponowania niż pani nauczycielka ze szkoły mojego dziecka. Przykład pierwszy z brzegu to zielona szkoła, która była organizowana. Ja przedstawiłam ofertę tańszą i o wiele lepszą za która było mnóstwo rodziców,ale niestety dzieci pojechały tam ,gdzie wskazała pani X, która notorycznie jeździ z DUZYMI ZNIŻKAMI z tego właśnie biura, a za zorganizowanie 30 uczniów na zielona szkołę dostaje ,, DIETĘ" i zabiera za free swoje dzieciaki. Wszystko rozumiem, każdy kombinuje jak może, tylko my jako agenci płacimy podatki , a taka pani wszystkie profity w całości chowa do kieszeni.
Temat organizacji wyjazdów przez kosciół to juz pominę. Biedni wierni myślą,ze taki ksiądz jeden z drugim dla ich dobra to robia...
Owszem , tylko ile na tym zarabiaja ?????/