|
Wątek:
|
Nowa, większa i lepsza Baza Biur Turystycznych Polski!
|
Autor:
|
Czytelnik IP 94.254.149.*
|
Data wysłania:
|
2014-05-07 10:42
|
Temat:
|
Ostrożnie z INDEX-em
|
Treść:
|
Nie takie tanie biuro, które organizuje padackie wycieczki, podczas których na śniadanie podaje się dosłownie chleb z dżemem a kierowcy autokaru mają tendencję do przysypiania w nocy za kółkiem. Do tego przewodnik, którego tembr głosu uśpiłby nawet parzące się koty. Wycieczka do Rzymu polegała na tym, że do południa zabierano nas do jakiegoś sklepu ala nasz lider price, wczesnym wieczorem trzeba było już z Rzymu wyjeżdżać, bo zakwaterowanie biuro zorganizowało 70 km od Rzymu, w hotelu, w którym nie działało absolutnie nic, a ogrzewanie właściciele włączali w momencie, gdy wchodziliśmy do hotelu. Mega komfortowy autokar zabierał na pokład ponad 40 osób, tylko, że przewidziany był chyba na 30. W każdym bądź razie mając 175 cm wzrostu kolanami opierałem się o siedzenie pasażera przede mną. Przynajmniej dopóki siedzący przede mną nie chciał opuścić siedzenia aby się przespać, wówczas mogłem tylko kolana trzymać pod swoją brodą. Dwa przyciski w autokarze - klima i brak klimy powodowały, że albo marzyłem o puchowej kurtce, albo o zimnym prysznicu, opcji pośredniej brak. Z każdych kilku godzin w Rzymie każdego dnia traciliśmy godzinę, bo jeden na 40kilka osób przewodnik miał w nosie podstawowe zasady bezpieczeństwa i prowadzenia wycieczek, więc co chwilę ktoś się gubił, gdy np. nie zdążył przejść przez światła. Mister przewodnik uznawał, że w takiej sytuacji klient zadzwoni i jakoś się znajdzie. Żenada, taniość, brak profesjonalizmu. Biuro Index radzę omijać z daleka.
|