Biuro podróży - działalność dla bogatych?
Tematyka:
jest jedna bardzo prosta i niedroga metoda, o której pisałam już wiele razy. z nieznanych mi powodów nie budzi zaintersowania wśród ustawodawców i ubezpieczycieli. piszę ten post drukowanymi literami, żeby zwrócić uwagę na fakt iż ustawodawcy nie szukają sposobu na załatwienie sprawy, bez dobijania małych przedsiębiorców. czyżby o to chodziło, zeby wyczyścić rynek?
należy stworzyć produkt ubezpieczeniowy mp. ubezpieczenie tzw. odpowiedzialność od upadłości biura podróży. koszt takiego ubezpieczenia ( składka) wyliczona na podstawie tabel ubezpieczyciela zostaje wliczony do ceny usługi turystycznej. podobnie jak ubezpieczenie np. nnw i kl, czy od rezygnacji z przyczyn leżacych po stronie klienta . ten koszt stanowi składnik ceny imprezy turystycznej czy innej usługi, wykupowanej w biurze podróży, przez internet, czy w inny sposób. jak nic się nie dzieje to ok, jak się dzieje, to podobnie jak na zasadach ogólnych działa ubezpieczycie - czyli realizuje polisę. wpłaty wchodzą na konto w dniu zawarcia umowy z klientem , tak jak ubezpiecznie od rezygnacji po stronie klenta. sprawa prosta itd.
każda sprzedana impreza , bez względu na wyprzedzenie z jakim jest sprzedana jest ubezpieczona od bankructwa i już. nie ma problemu z wypłatami za nie zrealizowane imprezy, a sprzedane. są też pieniądze na ściągnięcie klientów do polski w trakcie pobytu. wszystko jasne, czyste .
jakie macie na ten temat zdanie - piszcie.