patron travel
Tematyka:
Zastanawiam się, jak to możliwe, że polak katolik ( pisownia świadoma) jedzie na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, nabożnie składa rączki w modlitwie, potulnie pochyla głowę w miejscach Świętych, pisze wytrwale intencje i składa ofiary po 1 dolarze a po powrocie rzuca błotem w internecie na przewodnika i organizatora. To jest po prostu obrzydliwe!!!!!