Uwaga na HappyFLY.pl
Tematyka:
Właśnie twoja wypowiedź dowodzi tego, że na wykonywanym przez siebie zawodzie znasz się jak świnia na gwiazdach.
Przenoszenie do biznesu w przypadku overbookingu zdarza się jak najbardziej i właśnie mnie coś takiego (szkoda, że tylko raz) trafiło się jak najbardziej.
na lotnisku jak najbardziej "przebukowują", bo zgodnie z prawem EU mają taki obowiązek. Jeżeli nie są w stanie przebukować muszą dać hotel i odszkodowanie (pomijam tu sytuacje skrajne jak zamknięcie lotniska z powodu np. śnieżycy czy pyłu wulkanicznego - wtedy wiadomym jest, że nie pomogą wszystkim bo i jak?).
Twoje wpisy dowodzą, że najbardziej "zaawansowanym" przewoźnikiem z jakim się zetknąłeś jest Wizz, który faktycznie po odprawie zwija kramik i ma PAX w dupie.
Przestań się wypowiadać, bo tylko śmiech wzbudzasz...