|
Wątek:
|
Biznes touroperatorów to bułka z masłem
|
Autor:
|
Czytelnik IP 77.89.77.*
|
Data wysłania:
|
2012-07-12 11:25
|
Temat:
|
Biznes touroperatorów to bułka z masłem
|
Treść:
|
A teraz wszystko to co dla siebie zrobiłeś kolego, zrób dla osoby trzeciej, zagwarantuj, że nic nieprzewidzianego się nie wydarzy po drodze, hotele będą na poziomie, opłać powierzchnię biurową, wynajmij (lub wykształć osoby odpowiedzialne, które doradzą, znajdą i znają język) opłąc ich wynagrodzenei podstawowe plus ZUS, itp, opłac gwarancję ubezpieczeniową (spełnij jej warunki wstępne, bo to nie tylko cena), spełnij wszystkie wymogi formalne rejestracji firmy, posiadaj system rezerwacji + właściwych kasjerów + wiedze + znowu gwarancja IATA i wtedy możesz nie brać 80 złotych ,,wygórowanej prowizji za nic" POWODZENIA!!!
|
Odpowiedzi:
Biznes touroperatorów to bułka z masłem [2012-07-12 11:45 193.239.80.*]
My się chyba nie rozumiemy. Ja cały czas piszę o samodzielnej organizacji dla siebie, wzgędnie dla siebie i znajomych. Gdybym chciał się tym zając zawodowo to bym to pewnie robił, choć patrząc na siebie samego nie widzę na to miejsca na rynku. I mówię to szczerze i otwarcie. Cały czas dyskusja jest na temat tego czy lepiej poprzez Was czy samodzielnie. Ja twierdzę, że to drugie. Wiem, że to nie jest miłe dla Was, ale mam prawo do takiego zdania, prawda? Ja nie twierdzę, że Ty nie masz kosztów. Twierdzę jedynie, że dla mnie niestety Twoja pomoc nie stanowi żadnej wartości dodanej. Ktoś powyżej pisał o odpowiedzialności i możliwości reklamacji. Z całym szacunkiem do niego już widzę jak przyjmuje reklamację na to, że przykąłdowy Air France ma overbooking. Miałem taką sytaucje i poleciałem dzięki temu biznesem do NYC. Co by mi pomógl agent gdy stałem w gate na Roissy? Powtarzam jeszcze raz - nie potępiam Waszej działalności, twierdzę jednak że dla człowieka samodzielnego, znającego języki, etc. nie daje ona żadnej wartości dodanej. Ale jest większość społeczeństwa, która sama sobie wielu spraw nie załatwi i tu jest miejsce dla Was. odpowiedz »
Biznes touroperatorów to bułka z masłem [2012-07-12 21:23 82.115.93.*]
Wszystkie usługi to usługi. Są klienci którzy nie umieją zarezerwować biletu, więc przychodzą i płacą 50 - 80zł i mówią że drogo, jak umieją niech kupują sobie sami. Jak do mnie przyjdzie hydraulik i ma mi wymienić uszczelkę wartą 2zł a on bierze 60zł to nie drogo? jeśli nie umiem czegoś zrobić to kupuję usługę u innych. Jeśli mam nie zarabiać wiedzą i umiejętnościami na klientach to skąd mam mieć pensję? odpowiedz »
|