sindbad
Tematyka:
Jechałam do Londynu, podrózuje najrózniejszymi firmami, Sindbad to najgorsza firma przewozowa w Polce. Autokar popsuł się ( odpadło mu koło w czasie jazdy) Nie mieli zapasowego, opoznienie kilkunastogodzinne. Przesiadka i stanie na zimnie ok 4 godzin, kontrolujac bagaze przenoszone z autokaru do autokaru, i tak zaginely torby kilku pasazerow, wypakowanie na mroz i niemoznosc wsiadania do kolejnego autokaru, nie ma prawa przewoznik wysadzac na przesiadke i kazac opiuszczac autokar bez podstawienia innego i zmuszac do stania 4 godziny na mrozie w nocy przy temperaturze -16 stopni. Najgorsza firma jaka istnieje. Dzieci marzly, bagaze ginely, opoznienie skandaliczne, kierowcy byli 3 i pilotka ktora bierze kase za nic. nikt z nich nie znal trasy na Victorie, siedzialam 1 msc za kierowca. 4 osoby patrzyly na gps ktory blednie ich wozil naokolo, zjazdy z autostrady na wiejsckie drogi, pogubieni kierowcy, no masakra, koszmar.