|
Wątek:
|
Enterprise Investors bez praw do marki Orbis Travel
|
Autor:
|
Czytelnik IP 87.207.156.*
|
Data wysłania:
|
2010-09-29 20:05
|
Temat:
|
EI: bez praw do marki Orbis Travel
|
Treść:
|
Tłumaczenie się EI o sprzedaży poniżej kosztów wczasów, pytam gdzie to mialo miejsce? A co powiecie o cenach w Itace, Triadzie, Sky Clubie???? Wobec tego oni doplacją do każdego sprzedanego klienta :) bo oni mają niskie ceny. Ktoś może to wytłumaczyć????? Orbis w porównaniu z innymi biurami miało drogie imprezy.A co zrobił litewskie biuro, oni to też przykrywka, ale jak tak to daliście się panowie wrolować....
|
Odpowiedzi:
EI: bez praw do marki Orbis Travel [2010-09-30 09:32 193.19.165.*]
Widzisz to jest tak. Po pierwsze ważne są kontrakty. Orbis nigdy nie starał się negocjować lepszych cenowo kontraktów. Po prostu brali co im linie lotn. i hotelarze dawali. Po drugie od lat co mądrzejsze biura starają się optymalizować koszty. EI zapowiedział kontynuację restrukturyzacji, a tymczasem OT rozbudowywał swoja strukturę. Nowe regiony, regionalni, kierownicy, pracownicy (5-12 pracowników/biuro przy średniej ilości 2-3 w innych firmach) Na to z kolei nakładaja się najwyższe możliwe płace (zwłaszcza gigantyczne pensje dyrektorów), bezsensownie i w dużej ilości organizowane konferencje, wydawane bez przemyślenia pieniądze na marketing, GIGANTYCZNE czynsze za GIGANTYCZNE lokale, zbyt duża ilość pracowników. W biurach Orbis od lat sprzedaje się oferta TUI, Scan Holiday i od niedawna ITAKI. Jesli Oddziały Własne nie sprzedaja swojej bazowej oferty, TO JAK TO SIĘ MIAŁO SKOŃCZYĆ ???? odpowiedz »
EI: bez praw do marki Orbis Travel [2010-09-30 10:34 89.78.250.*]
Redukcje etatów były w zeszłym roku na tyle duże, że ludzie nie wyrabiali się z pracą, masz dane ze starych "dobrych" czasów, bo Regionalnych w tym roku było np 3 os na całą Polskę, a ilość pracowników w centrali nie była wcale większa niż u innych większych touroperatorów. Czynsze niestety duże, ale to wynik wcześniejszych trudnych do zrozumienia dla wiekszości decyzji. Pozdrawiam.. jeden z wielu bezrobotnych "nie dyr" odpowiedz »
|