|
Wątek:
|
Biuro podróży Tęcza B-B
|
Autor:
|
Czytelnik IP 87.202.175.*
|
Data wysłania:
|
2010-08-22 17:53
|
Temat:
|
Biuro podróży Tęcza B-B
|
Treść:
|
o ile wiem nie weszla pani asia do lazni z grupa wiec ? klamiesz czlowieku !!!
|
Odpowiedzi:
Biuro podróży Tęcza B-B [2010-08-23 10:43 81.15.192.*]
nie ten Pan niekłamie. Było totak .W drodze powrotnej z Vergeny ( tak to chyba sie pisze) zatrzymaliśmy sie w Salonikach. Pani Asia opowiadałe i oprowadzała po kluczowych miejscach np. Biała Wieża i w końcu doszliśmy do jakiegoś budynku. I tutaj opowiada że to jest jakaś świątynia itp. .... i po dwóch może trzech zdaniach oznajmnia ,że mamy czas wolny i że do tej świątyni możemy wejśćbaz biletów i spotykamy sieza 2 godz. Wchodzimy, żywej duszy oglądamy i nagle jeden z Panów mówi ,żetomu na świątynie nie wygląda. Woła swojego syna , który "kumał" po angielsku i kazałmu czytać opis tego miejsca. - i okazało sie to jest jakaś starogrecka łaźnia itp. Nikt tu nie ma żalu do biura Tęcza , - gdyby rezydentkabyła Pani Wiesia tonikt by cienia zastrzeżeńniemiał. odpowiedz »
Biuro podróży Tęcza B-B [2010-08-31 20:56 195.150.83.*]
bylem na tej wycieczce w Salonikach lecz tam bylo 5 osob-kobieta z dwoma chlopakami i dwuch panow. na tym forum wyglada,ze to niemal cala wycieczka conajmniej 10 osobowa. ktos tu fantazjuje :) odpowiedz »
Biuro podróży Tęcza B-B [2010-08-23 17:17 82.139.21.*]
Byłem na jednodniowej wycieczce do Werginy i Salonik 11.08.2010. Wypada zwrócić uwagę na fakt, że wycieczka miała się nie odbyć bo było mało chętnych, większość grupy stanowili Węgrzy ze swoją pilotką. Nie rozumiem dlaczego teraz towarzystwo posiadające dostęp do internetu jako jedyny środek ekspresji,a nie posiadające wiedzy z historii sztuki (sam ją mam udokumentowaną dyplomem wyższej uczelni), albo chociażby wiedzy z przewodników ktore w Salonikach sprzedawano za 6 E., aż tak uczepiło się "sprawy łażni" i z jej powodu "nakręca nawzajem" pisząc wpisy, by podważyć kompetencje przewodniczki Asi (albo po prostu jej bezinteresownie "dokopać"). Ta łaźnia to mało ważny obiekt w Salonikach, bo wywodzacy się z czasów okupacji tureckiej.Nawiasem mówiąc sami Grecy z pewnością cieszyli by się gdyby przestała istnieć podczas pożaru miasta w 1917 roku. Podczas spaceru przewodniczka Asia oprowadziła po reprezentatywnych historycznych obiektach Salonik, np. Katedrze Sw. Dymitra, kościele Hagia Sofia, ruinach pałacu rzymskiego i innych, kto nie chciał zwiedzac miał czas wolny. Ja z formy wycieczki do Salonik jestem zadowolony i dziękuję organizatorom evitours, że mimo trudności wycieczka doszła do skutku. Pozdrawiam Panią Asię i Panią Basię. odpowiedz »
|