Uwaga! Serwis nie bierze odpowiedzialności za wypowiedzi na forum. Ewentualne naruszenia regulaminu serwisu prosimy zgłaszać Administratorowi po przez stronę Kontakt
|
Wątek:
|
Zawyżone ceny biletów lotniczych
|
Autor:
|
Czytelnik IP 83.16.71.*
|
Data wysłania:
|
2010-06-11 09:24
|
Temat:
|
Biura zawyżają ceny biletów lotniczych?
|
Treść:
|
Jakiekolwiek dzialanie majace na celu oszukanie Klienta jest naganne i nie mozna tego popierac. Wspólpracujemy z PTQV od wielu lat i zawsze jestesmy obsługiwani bardzo poprawnie. PTQV stosuje dobre ceny, nigdy nie wyższe od tych, ktore publikowane sa na oficjalnych stronach przewoźnika. Zarząd PTQV jest niemalże stały od 20 lat, natomiast, to co dzieje się w w zarzadzie LOT-u, każdy widzi. Byłbym ostrożny z czytaniem wypowiedzi stale zmieniających się ludzi, a opinie tych, którzy potrafią krytykować i szkalować bezimiennie są bezużyteczne. Andrzej Puchacz TRAVPOL
|
Odpowiedzi:
Biura zawyżają ceny biletów lotniczych? [2010-06-12 13:28 85.28.162.*]
nie wypowiadam się na temat samego biura o którym mowa, nie wiem , nie znam i z nim nie współpracuję. Nie mniej mówimy o konkretnym przypadku, który został wreszcie rozkopany, a takich biur jest sporo. Generalnie same przetargi są źle robione, bo agent nie może zagwarantować ceny biletów z nie wiadomo jak długim wyprzedzeniem, na nie wiadomo jakiej trasie i nie wiadomo dla ilu osób. Tym samym jak przetarg jest ustawiony pod ważność opłaty transakcyjnej i upust od taryfy to nie dotyczy on ceny biletów. Więc jak można uczciwie wygrać z kimś kto daje 0,01 i kilka procent upustu ? ... oczywiste jest, że musi zawyżyć cenę biletu. odpowiedz »
Biura zawyżają ceny biletów lotniczych? [2010-06-15 11:06 83.24.44.*]
To, że jest to czubek góry lodowej, nie ulega wątpliwości. Ale problem polega na czym innym. Na chorych zasadach obowiązujących instytucje kupujące bilety. Kupują nie od tańszego dostawcy, tylko od tego co wygrał przetarg. I nie chodzi tylko o prowizję. Ten który wygrał przetarg, nie traci czasu szukając tańszego biletu. Oferuje pierwszy lepszy, wiedząc, że klient i tak musi kupić u niego. Osobę po stronie klienta to zresztą zadowala, bo kupuje zwykle nie dla siebie, płaci nie swoimi pieniędzmi, dostaje opóźniony termin płatności itp. W ten sposób, jako podatnicy, płacimy za droższe bilety w sytuacji kiedy na rynku dostępne są tańsze. A biuro może sobie doliczać TF jaką chce i nie musi jej wyszczególniać na fakturze, bo VAT na większość prowizji jest taki sam jak na inne składniki ceny biletu. Jedyny zarzut, to to, że oszukało przy przetargu. Ale to te przetargi są chore. odpowiedz »
|