MSZ i właściciele biur próbują odzyskać zagranicznych turystów
Tematyka:
Na powodzi promują się nawet "renomowani" dziennikarze. Dramatycznie sztuczny ton P.Kraski uwiarygodnia "polską apokalipsę".
To ogłupianie ludzi pokazuje jak skuteczna siła są media i ile szkody wyrządzają dziennikarze.
W 1997 r. red. Maria Wiernikowska ogłaszała, iz cała południowa Polska jest pod wodą. Za podobne bzdury i ich skutki nikt nie odpowiada.
Zamiast pozornych działań MSZ-u warto zrobić lekcje etyki pseudodziennikarzom.